Powikłanie po operacji, a błąd medyczny

Powikłanie po leczeniu oraz błąd medyczny, to dwa dalekie od siebie pojęcia. Prawidłowe rozróżnienie obu przypadków pozwala nam odpowiedzieć na pytanie, czy w danej sprawie można skutecznie dochodzić odszkodowania za błąd medyczny.

Z pojęciem powikłań po raz pierwszy pacjent spotyka się podpisując oświadczenie o zgodzie na zabieg. Treść zgody bardzo często rzutuje na możliwość ewentualnego dochodzenia odszkodowania z tytułu błędu medycznego. Powikłanie to schorzenie, które powstaje wskutek m. in. zabiegu, bądź choroby, niejednokrotnie wpisane w ryzyko leczenia. Powikłanie nie zawsze spowodowane jest błędem medycznym. 

Za błąd medyczny natomiast uważa się zawinione postępowanie, tj. działanie lub zaniechanie lekarza, lekarza dentysty, położnej, pielęgniarki, ratownika medycznego, farmaceuty lub innej osoby wykonującej zawód medyczny sprzecznie z zasadami sztuki, powodujące szkodę pacjenta.

Przykładem trudnej do uchwycenia granicy między powikłaniem, a błędem medycznym jest przypadek klienta kancelarii, któremu w trakcie zabiegu usuwania łączników metalowych kości podudzia prawego, pozostawiono fragment śruby w nodze.

Zdaniem klienta ułamana śruba powodowała dolegliwości bólowe, a jej pozostawienie było skutkiem błędu medycznego. Klient wniósł zatem na własną rękę pozew do sądu. W toku postępowania przeprowadzono dowód z opinii biegłego sądowego lekarza, który w opinii stwierdził: „Nie można tego przypadku traktować, jako błąd medyczny. Należy podkreślić, że nie każde powikłanie jakie ujawni się w toku procesu leczniczego należy rozpatrywać w kategoriach błędu medycznego, czy też zdarzenia medycznego. Według biegłego nie ma potrzeby usuwania fragmentu śruby tkwiącej w kości strzałkowej. Ułamany fragment śruby całkowicie zanurzony jest w kości, nie drażniąc okolicznych tkanek miękkich”.

W tym momencie zaczęło się pole do działania dla naszej kancelarii. Skoro uzyskanie jakichkolwiek świadczeń z tytułu błędu medycznego okazało się niemożliwe, ponieważ w sprawie nie doszło do błędu w sztuce medycznej, to należało przeanalizować przypadek chociażby pod kątem naruszeń praw pacjenta. Okazało się, że w dokumentacji medycznej po operacji, nie zawarto żadnej informacji o pozostawieniu fragmentu śruby (bez powikłań, usunięcie zespolenia w całości). Żaden z lekarzy nie rozmawiał również o tym fakcie z pacjentem.

W analizowanej sprawie klient nie otrzymał informacji o powikłaniu, zarówno po zabiegu, jak i przy wypisie. I choć podczas zabiegu doszło do powikłania niebędącego błędem medycznym, pacjent miał prawo o tym wiedzieć. Zgodnie bowiem z art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta pacjent ma prawo do informacji o swoim stanie zdrowia.

Sprawa zakończyła się zasądzeniem zadośćuczynienia z tytułu naruszenia praw pacjenta w wysokości 20.000,00 zł.

Jeżeli doświadczyłeś podobnego przypadku, niezwłocznie skontaktuj się z adwokatem od błędów medycznych. Być może w Twojej sprawie doszło do błędu medycznego, bądź naruszenia praw pacjenta.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz